Sandały espadryle z jutową plecionką. Esencja polskiego lata i urlopu

Kiedy słońce zaczyna mocniej przygrzewać, a w powietrzu wyczuwalna staje się beztroska obietnica zbliżających się wakacji, nasza garderoba przechodzi naturalną metamorfozę. Ciężkie faktury ustępują miejsca przewiewnym materiałom, a ciemne barwy zostają zastąpione przez świetliste pastele i barwy ziemi. W tym magicznym okresie przejściowym, poszukując idealnego obuwia, pragniemy znaleźć fason, który z jednej strony zapewni nam absolutny komfort podczas długich spacerów po nadmorskiej promenadzie, a z drugiej – doda sylwetce lekkości i wakacyjnego uroku.
Właśnie w tym momencie na scenę wkraczają one – plecione sandały na jutowym podwyższeniu. To nie tylko obuwie, to obietnica urlopowego relaksu zamknięta w pięknym, rzemieślniczym projekcie. W sklepie Midiamo wiemy, że naturalne materiały to klucz do letniej elegancji, dlatego dziś przyjrzymy się bliżej sylwetce, która od dekad niepodzielnie króluje w letnich kurortach i na miejskich bulwarach.
Co sprawia, że sandał jest espadrylem? DNA najgorętszego trendu na lato 2026
Przeglądając letnie kolekcje, wiele z Was zadaje nam w Midiamo kluczowe pytanie: co sprawia, że sandał jest espadrylem? Odpowiedź kryje się w rzemieślniczej tradycji i specyficznej konstrukcji podeszwy. Prawdziwe DNA tego fasonu stanowi naturalna plecionka – najczęściej wykonana z juty lub surowej trawy esparto – która szczelnie oplata podeszwę lub formuje cały koturn. To właśnie ten surowy, sznurkowy detal w połączeniu z cholewką z przewiewnego płótna, miękkiego lnu lub szlachetnego zamszu definiuje ten niezwykle pożądany model. Nie ma tu miejsca na ciężkie plastiki czy sztuczne odlewy; to projekt, który żyje w absolutnej harmonii z naturą.
Aby w pełni docenić ten fason, warto wiedzieć, z jakiego kraju pochodzą espadryle. Ich korzenie sięgają słonecznych Pirenejów, a dokładniej pogranicza Hiszpanii i Francji (Katalonii oraz Kraju Basków). Pierwotnie, wieki temu, było to tanie, przewiewne obuwie chłopów i żołnierzy, które z czasem przeszło niezwykłą ewolucję. Dziś oryginalne, ręcznie szyte hiszpańskie espadryle damskie to synonim śródziemnomorskiego luksusu i wakacyjnego luzu. Marki takie jak Verbenas czy Macarena do dziś kultywują tę piękną, rzemieślniczą tradycję, ręcznie przyszywając cholewki do jutowych spodów, co gwarantuje nie tylko trwałość, ale i niepowtarzalny charakter każdej pary.
Wiele naszych klientek zastanawia się, czy espadryle nadal są modne w 2026 roku. Jako eksperci od trendów możemy z pełnym przekonaniem odpowiedzieć: zdecydowanie tak! Co więcej, w obecnym sezonie przeżywają one swój renesans w duchu estetyki powrotu do natury. Modowy świat zmęczył się już krzykliwym futuryzmem, a projektanci masowo stawiają na surowe lny, bawełnę i rzemieślnicze sploty. Ta klasyczna sylwetka jest całkowicie odporna na chwilowe mikrotrendy. Inwestując w taką parę, zyskujesz pewność, że za rok czy dwa nadal będziesz wyglądać niezwykle stylowo.
W ofercie Midiamo ten rodzaj obuwia zajmuje szczególne miejsce, ponieważ idealnie odpowiada na codzienne bolączki naszych klientek. Często szukacie sposobu na dodanie sobie kilku centymetrów wzrostu bez konieczności rezygnowania z wygody, jaką daje płaska podeszwa. To właśnie tutaj z pomocą przychodzą marki takie jak Macarena, oferująca perfekcyjnie wyważone fasony z romantycznymi tasiemkami wiązanymi wokół kostki, czy Tamaris, który w swoich projektach często ukrywa miękkie, amortyzujące wkładki. To genialne połączenie estetyki z funkcjonalnością.
Dobrze wyprofilowane letnie sandały na koturnie z jutowym wykończeniem to prawdziwy bilet do modowej wolności. Wystarczy jedna taka propozycja w wakacyjnej walizce, aby spiąć w spójną całość zarówno poranny zestaw z szortami, jak i wieczorną kreację na kolację przy blasku księżyca. Ich naturalna faktura fantastycznie przełamuje nudę, dodając każdemu, nawet najprostszemu strojowi, wyrafinowanego, europejskiego sznytu.
Czy espadryle na koturnie są wygodne? Prawda o stabilności i letnim relaksie dla stóp
Wiele naszych klientek w Midiamo z zachwytem spogląda na wysokie modele z jutową plecionką, jednak w ich oczach często pojawia się cień wątpliwości. Obawa przed bolesnymi otarciami, zmęczeniem nóg i brakiem stabilności podczas letnich spacerów jest całkowicie zrozumiała, zwłaszcza jeśli w przeszłości zraziłyśmy się do klasycznych szpilek. Warto jednak odczarować ten mit, ponieważ konstrukcja oparta na sznurkowym podwyższeniu rządzi się zupełnie innymi prawami fizyki niż tradycyjne, cienkie obcasy. Zatem, odpowiadając na jedno z Waszych najczęstszych pytań: czy espadryle na koturnie są wygodne? Odpowiedź brzmi: absolutnie tak, pod warunkiem że zrozumiemy, w jaki sposób ten konkretny fason współpracuje z naszą anatomią.
Kluczem do nieziemskiej wygody tego modelu jest sama budowa podeszwy. W przeciwieństwie do butów na cienkim słupku, koturn zapewnia stopie ciągły punkt podparcia na całej jej długości. Dzięki temu ciężar ciała rozkłada się równomiernie, co znacząco odciąża kręgosłup i stawy, zapobiegając punktowemu naciskowi na śródstopie. Co więcej, większość projektów dostępnych w naszej ofercie – chociażby od topowych hiszpańskich marek – posiada pod palcami dodatkową, subtelną platformę. Taki zabieg sprawia, że odczuwalna wysokość obcasa jest znacznie niższa niż jego rzeczywisty wymiar. Możesz więc zyskać upragnione centymetry wzrostu, zachowując poczucie pewności kroku nawet na nierównym, brukowanym chodniku czy piaszczystej, nadmorskiej promenadzie.
Kolejnym aspektem wpływającym na niebywały komfort noszenia są materiały otulające stopę. Naturalny zamsz, miękkie płótno czy lniane tasiemki to surowce, które naturalnie poddają się ciepłu naszego ciała i dopasowują do kształtu podbicia. Szerokie paski z przodu buta nie wpijają się w skórę, a stabilizujące zapiętki lub długie, bawełniane wstążki wiązane wokół kostki sprawiają, że sylwetka buta doskonale trzyma się nogi. To eliminuje problem "klapania" i niebezpiecznego ślizgania się pięty, który często towarzyszy otwartym letnim klapkom. Jeśli zmagasz się z problemem opuchniętych nóg w upalne dni, zawsze możesz poluzować bawełniane sznurki, co przyniesie natychmiastową ulgę. Odpowiednio dobrana para to pełnoprawne i lekkie obuwie letnie, w którym bez trudu przetańczysz całą noc podczas plenerowego wesela.
W procesie zakupów online często pojawia się dylemat dotyczący dopasowania idealnej długości wkładki. Wiele z Was pyta naszych doradców: czy powinienem wybrać espadryle o rozmiar większe czy mniejsze? Złota zasada ekspertek Midiamo mówi, aby w przypadku modeli wykonanych z naturalnego zamszu lub miękkiego płótna bawełnianego wybierać swój standardowy, zazwyczaj noszony rozmiar. Warto pamiętać, że cholewki uszyte z tych szlachetnych surowców z czasem delikatnie "pracują" i rozbijają się, idealnie dopasowując się do szerokości palców. Jeśli na początku nowy egzemplarz wydaje się odrobinę przylegający na bokach, zazwyczaj po kilku pierwszych założeniach materiał podda się i otuli stopę niczym druga skóra.
Unikajmy kupowania zbyt dużych wariantów, ponieważ luźna pięta może powodować otarcia przy każdym kroku, a stopa będzie nienaturalnie przesuwać się do przodu na koturnie. Jeśli jednak natura obdarzyła Cię wyższym podbiciem lub szerszą kością, a standardowe propozycje wydają się zbyt obcisłe na śródstopiu, warto szukać projektów oznaczonych podwyższoną tęgością (np. G 1/2 lub H) oraz fasonów z wszytymi z boku ukrytymi gumkami ułatwiającymi wkładanie. Na naszej platformie znajdziesz bez problemu takie wyprofilowane i wygodne buty na szeroką stopę, które łączą w sobie bezkompromisową swobodę ruchu z najświeższymi, urlopowymi trendami prosto ze słonecznej Hiszpanii.
Z czym nosić klasyczne, plecione espadryle na koturnie? Modowy przewodnik Midiamo
Kiedy wymarzona para znajdzie się już w Twojej szafie, naturalnie pojawia się intrygująca kwestia: do czego nosić espadryle na koturnie, aby w pełni wyeksponować ich wakacyjny urok? Odpowiedź naszych stylistek jest niezwykle prosta – ten fason to absolutny kameleon, który z gracją odnajdzie się w większości letnich zestawień. W Midiamo zawsze powtarzamy, że naturalna, pleciona forma wręcz domaga się towarzystwa równie lekkich, naturalnych tkanin. Wybierając ten modowy klasyk, zyskujesz niezawodną bazę, która w kilka chwil przeniesie Twoją stylizację myślami na rozgrzane słońcem ulice Barcelony czy tętniące życiem nadmorskie kurorty we Włoszech.
Zanim jednak przejdziemy do konkretnych krojów odzieży, warto pochylić się nad magiczną mocą barw i optyki. Wiele z Was dąży do wizualnego wysmuklenia sylwetki i często wysyła nam zapytania: jaki kolor butów wydłuża nogi? W przypadku letnich sandałów na podwyższeniu odpowiedź jest jednoznaczna – odcienie zbliżone do naturalnej tonacji naszej skóry. Ponadczasowe, cieliste warianty, delikatne tony piaskowe czy ciepłe karmele zlewają się z opaloną nogą, nie tworząc widocznej granicy między ciałem a rzemieślniczym projektem. Dlatego właśnie beżowe espadryle wydłużające nogi są absolutnym bestsellerem w naszym asortymencie. Dodają posturze niezwykłej lekkości i stanowią piękne, subtelne tło dla bardziej wyrazistych, wielokolorowych kreacji.
Jaka sukienka do sandałów na koturnie stworzy idealny, urlopowy strój?
Przejdźmy zatem do absolutnej podstawy letniej garderoby. Jeśli zastanawiasz się, jaka sukienką do sandałów na koturnie będzie przysłowiowym strzałem w dziesiątkę, inspiracji szukaj w estetyce boho chic. Nic nie komponuje się z jutową plecionką tak zjawiskowo, jak długie, powłóczyste sukienki maxi w nasycone, florystyczne wzory. Takie połączenie gwarantuje zniewalający, bardzo romantyczny efekt. Równie urokliwym wyborem będą kreacje z głębokim, hiszpańskim dekoltem typu carmen, subtelnie odsłaniającym ramiona, do których fenomenalnie pasują zmysłowe espadryle wiązane wokół kostki. Długa, materiałowa tasiemka oplatająca łydkę to detal, który w duecie ze zwiewnym materiałem sukienki tworzy niezwykle kobiecą i lekką kompozycję. W bardziej miejskim, codziennym wydaniu, ten sznurkowy model doskonale uzupełni proste, bawełniane szmizjerki, nadając im nieco swobodniejszego, urlopowego charakteru.
Spodnie i szorty – letnie fasony, które uwielbiają jutową plecionkę
Wakacyjna szafa to jednak nie tylko sukienki i spódnice. Surowa, formowana na sznurku podeszwa genialnie wygląda w towarzystwie spodni, szczególnie tych o luźniejszym, oddychającym kroju, które dają skórze odpocząć. W cieplejszych miesiącach niezmiennie królują niezwykle przewiewne, szerokie spodnie typu szwedy czy eleganckie, materiałowe kuloty kończące się tuż nad kostką. Zestawiając je z obuwiem na koturnie, zyskujesz optymalne proporcje, dzięki czemu sama sylwetka nie wydaje się przytłoczona nadmiarem luźnego materiału. Lniane bermudy z wyższym stanem, do tego prosta, bawełniana koszula i pleciony egzemplarz na stopach – to gotowy przepis na miejski szyk, który zapewni Ci najwyższy poziom komfortu podczas fal upałów.
Nie możemy również pominąć klasycznego, ponadczasowego jeansu. Jasne, poprzecierane szorty czy proste spodnie z surowo wykończoną nogawką stworzą z espadrylami duet wprost stworzony na weekendowy wypad za miasto czy popołudniową kawę z przyjaciółkami. Kluczem do sukcesu jest tutaj umiejętny kontrast między swobodną, radosną naturą jeansu a precyzyjnym, rzemieślniczym wykończeniem obuwia. Takie propozycje od hiszpańskich marek udowadniają, że ten wyrafinowany fason to absolutny "must-have", który sprytnie odmienia charakter każdego, nawet najbardziej zachowawczego zestawienia.
Połączenie surowej juty z przewiewnym, chłodzącym lnem
W letnich miesiącach, gdy temperatury osiągają swoje apogeum, nasze ciało pragnie przede wszystkim ukojenia i odpowiedniej cyrkulacji powietrza. To właśnie w tym czasie surowce pochodzenia roślinnego udowadniają swoją absolutną wyższość nad syntetycznymi zamiennikami. Połączenie szorstkiej, naturalnej juty z chłodzącym lnem to nie tylko modowy strzał w dziesiątkę, ale przede wszystkim inwestycja w zdrowy mikroklimat wewnątrz buta. W Midiamo zawsze doradzamy, aby w upalne dni stawiać na materiały o wysokiej oddychalności, które sprawnie odprowadzają wilgoć i zapobiegają przegrzewaniu się stóp. Naturalna plecionka na podeszwie idealnie harmonizuje z letnimi, przewiewnymi tkaninami, tworząc spójny i niezwykle stylowy zestaw, który zachwyca swoją bezpretensjonalną formą.
Jak w praktyce ograć ten modowy duet? Lniany, luźniejszy garnitur damski w odcieniu złamanej, śmietankowej bieli, beżu lub szałwiowej zieleni zyska zupełnie nowy, lekki charakter, gdy na stopach znajdzie się ta niezawodna para z jutowym wykończeniem. Taka modowa kompozycja doskonale wpisuje się w estetykę cichego luksusu, bazując na bezkompromisowej jakości i prostocie formy. Z kolei lniane koszule narzucone na jedwabny top, w połączeniu z materiałowymi bermudami i precyzyjnie wykonanym, rzemieślniczym obuwiem, stanowią kwintesencję letniej, miejskiej elegancji. To baza stylizacji, która jest odporna na przemijające trendy, gwarantując nienaganną prezentację od rana do wieczora.
Choć naturalne surowce to absolutna podstawa letniej garderoby, wymagają one nieco innej świadomości użytkowania niż powszechne tworzywa sztuczne. Wiele z Was, planując urlop nad polskim morzem, pyta nas z niepokojem: czy espadryle niszczą się na deszczu? Niestety, odpowiedź brzmi: tak, mogą ulec trwałemu uszkodzeniu. Woda to największy wróg naturalnej juty i lnu. Sznurek chłonie wilgoć jak gąbka, co sprawia, że pęcznieje, staje się nienaturalnie ciężki, a z czasem może stracić swój pierwotny kształt i fason. Co gorsza, nadmiar wody drastycznie osłabia wiązania kleju, co nierzadko prowadzi do całkowitego odklejenia się cholewki od spodu. Dlatego, gdy widzisz ciemne chmury na horyzoncie, lepiej pozostaw swój ulubiony, pleciony wariant w szafie i sięgnij po propozycje na klasycznej, gumowej podeszwie.
Z problemem wilgoci wiąże się jeszcze jedno, niezwykle popularne zapytanie, które regularnie trafia na naszą skrzynkę: czy espadryle można prać w pralce? Nasi eksperci z Midiamo kategorycznie to odradzają! Bęben pralki, silne detergenty i gorąca woda to wyrok śmierci dla każdej sznurkowej konstrukcji, nawet tej najwyższej klasy. Taki drastyczny zabieg pielęgnacyjny nie tylko doprowadzi do całkowitego rozklejenia się warstw i deformacji bryły, ale również sprawi, że jutowa plecionka poszarpie się i straci swoją zwięzłą strukturę. Niezależnie od tego, czy posiadasz egzemplarz z bawełnianego płótna, czy szlachetnego nubuku, proces usuwania zabrudzeń musi odbywać się ręcznie i z najwyższą delikatnością, aby to rzemieślnicze dzieło zachowało swoją urodę na lata.
Jak czyścić buty na koturnie wykończonym lnianym sznurkiem, by go nie odkleić i nie poszarpać?
Mając świadomość delikatności tego surowca, często zadajecie nam konkretne pytanie: jak czyścić sandały ze sznurka, aby przywrócić im świeży wygląd bez ryzyka uszkodzeń? Proces ten wymaga odpowiedniego podejścia i cierpliwości. Ewentualne zabrudzenia z jutowej podeszwy należy usuwać wyłącznie za pomocą bardzo miękkiej szczoteczki (która wyczesze zaschnięty piasek i pył) oraz delikatnie zwilżonej bawełnianej ściereczki z odrobiną szarego mydła. Pamiętaj, aby czyścić materiał punktowo, starając się w żadnym wypadku nie przemoczyć bazy buta. Sznurek należy przecierać ściśle wzdłuż splotu, co skutecznie zapobiegnie jego mechaceniu i nieestetycznemu poszarpaniu włókien.
Pielęgnacja samej cholewki uzależniona jest z kolei od użytego materiału bazowego. W przypadku zamszowych espadryli damskich absolutnie kluczowe jest używanie specjalnych, gumowych szczoteczek do regularnego podnoszenia włosia oraz unikanie jakiejkolwiek wilgoci, która mogłaby odbarwić, bądź zniszczyć szlachetną skórę. Jeśli natomiast jesteś szczęśliwą posiadaczką płóciennego obuwia damskiego, do usunięcia miejscowych plam z materiału tekstylnego możesz użyć mocno wyciśniętej, lekko wilgotnej gąbki z delikatnym, dedykowanym detergentem, niezwykle uważając, aby nie zalać jutowej krawędzi. Każdą parę zawsze suszymy w temperaturze pokojowej, z dala od rozgrzanych kaloryferów i palącego słońca, co skutecznie uchroni naturalne tkaniny przed wyblaknięciem i niepożądanym skurczeniem formy.
Letni dress code: Kiedy nosić espadryle i czy zakładać do nich skarpetki?
Letnia garderoba rządzi się swoimi unikalnymi prawami, ale wciąż wymaga wyczucia smaku i dostosowania stroju do konkretnej okazji. Kiedy słupki rtęci szybują w górę, wiele kobiet staje przed dylematem: kiedy nosić espadryle, aby wyglądać adekwatnie do sytuacji? Ten wyjątkowy, rzemieślniczy projekt, choć nierozerwalnie kojarzy się z wakacyjną beztroską, z powodzeniem odnajduje się w przestrzeni miejskiej. Idealnie sprawdzi się podczas popołudniowych spacerów, weekendowych wyjazdów za miasto, czy nieformalnych spotkań z przyjaciółmi w kawiarnianym ogródku. Surowa, jutowa plecionka stanowi kwintesencję niezobowiązującej, letniej elegancji, która pozwala stopom na swobodny oddech i dodaje lekkości zwiewnym sukienkom.
Warto jednak pamiętać, że nawet najpiękniej wykonana para na wysokim podwyższeniu ma swój naturalny, lekko rustykalny charakter. Z tego względu, w przypadku surowych, biurowych zasad ubioru lub na oficjalnych, wieczornych galach biznesowych, pleciona sylwetka może okazać się zbyt swobodna. Jeśli poszukujesz fasonu na wielkie wyjścia, w których obowiązuje rygorystyczna etykieta, znacznie lepszym wyborem będą klasyczne, minimalistyczne szpilki lub eleganckie sandały do sukienki wykonane z gładkiej skóry licowej o satynowym połysku. Natomiast w tak zwane luźne piątki w biurze lub w miejscach pracy, gdzie dozwolona jest niezobowiązująca, półformalna elegancja, hiszpański wariant na sznurkowej podeszwie będzie absolutnym modowym strzałem w dziesiątkę.
Przechodząc do kwestii stricte estetycznych i lifestylowych, nasze doradczynie w Midiamo regularnie odpowiadają na dość kontrowersyjne pytanie: czy espadryle nosi się bez skarpet? Złota zasada letniej mody w tym przypadku jest bezlitosna i jednoznaczna – takie obuwie nosimy absolutnie na gołą stopę! Niezależnie od tego, czy wybierasz zjawiskowy koturn z bawełnianymi wiązaniami, czy wolisz na co dzień płaskie, wsuwane espadryle na co dzień, dodatek w postaci widocznej skarpetki, a co gorsza – rajstop, drastycznie zaburzy całą harmonijną, wakacyjną wizję tego projektu. Cały urok tego fasonu polega właśnie na zmysłowym wyeksponowaniu opalonej skóry i smukłej kostki.
Rozumiemy jednak, że dla wielu z Was noszenie obuwia bezpośrednio na gołą skórę może rodzić obawy o higienę i komfort termiczny, zwłaszcza podczas największych, lipcowych upałów. Właśnie dlatego tak ogromne znaczenie ma wybór modeli wykonanych z najwyższej jakości, naturalnych materiałów. Oddychające płótno bawełniane, len czy też miękki, szlachetny zamsz, z którego słyną marki dostępne w naszym asortymencie, zapewniają wyśmienitą cyrkulację powietrza, skutecznie zapobiegając nadmiernemu poceniu się. Naturalna wyściółka sprawnie chłonie wilgoć, dzięki czemu nawet po wielogodzinnym noszeniu bez żadnych tekstylnych osłon, odczuwasz wyłącznie przyjemną świeżość i absolutną przyjemność z każdego kroku.
Jeśli jednak, mimo naturalnych właściwości chłodzących juty i bawełny, z przyczyn osobistych lub medycznych wciąż odczuwasz dyskomfort, modowym kompromisem mogą okazać się niezwykle płytkie skarpetki typu "niewidki". Są to mikroskopijnie wycięte stopki, które obejmują jedynie same palce i zapiętek, pozostając całkowicie schowane pod materiałem cholewki. Wybierając to dyskretne akcesorium, dbasz o swój osobisty relaks, nie ryzykując przy tym popełnienia modowej gafy. Dzięki temu Twoja ulubiona, letnia sylwetka zachowa swój nienaganny, śródziemnomorski urok, a Ty będziesz mogła cieszyć się niewymuszoną swobodą w najcieplejsze dni roku.
Sekcja FAQ: Odpowiedzi ekspertów Midiamo na Wasze najczęstsze pytania
Lato to wyjątkowo wymagający czas zarówno dla naszych stóp, jak i dla całej naszej garderoby. W codziennej pracy z klientkami Midiamo regularnie spotykamy się z bardzo praktycznymi dylematami, dotyczącymi przede wszystkim pielęgnacji oraz precyzyjnego nazewnictwa letniego asortymentu. Mając na uwadze Wasz komfort i estetykę, zebraliśmy w jednym miejscu najciekawsze zagadnienia z naszej skrzynki. Czas raz na zawsze rozwiać wszelkie modowe oraz techniczne wątpliwości!
Jak odświeżyć przepocone sandały?
To całkowicie naturalny proces, że podczas fali największych upałów nasze ciało oddaje znacznie więcej wilgoci. W przypadku obuwia noszonego bezpośrednio na gołą skórę, może to po pewnym czasie prowadzić do powstawania niepożądanego, nieprzyjemnego zapachu. Podstawową zasadą jest oczywiście zapobieganie – wybierając oddychające sandały ze skóry, znacząco minimalizujesz ryzyko powstawania tego problemu, ponieważ naturalne surowce świetnie radzą sobie z termoregulacją. Jeśli jednak Twoja ulubiona, letnia para wymaga natychmiastowej interwencji i gruntownego odświeżenia, z pomocą przychodzą sprawdzone, domowe metody oparte na działaniu na sucho.
Rozwiązaniem, które w Midiamo polecamy najczęściej, jest wykorzystanie właściwości higroskopijnych zwykłej sody oczyszczonej. Wsypanie równomiernej, cienkiej warstwy tego proszku do wnętrza buta na całą noc genialnie wyciągnie z materiału resztki wilgoci i zneutralizuje wszelkie zapachy. Rano wystarczy dokładnie wytrzepać proszek miękką szczoteczką. Pamiętaj, aby pod żadnym pozorem nie prać plecionych form w pralce ani nie zanurzać ich w misce z wodą i detergentem! W przypadku skórzanej wyściółki, rewelacyjnie sprawdza się również delikatne przetarcie jej wacikiem nasączonym kroplą olejku z drzewa herbacianego, który wykazuje silne działanie antybakteryjne i pozostawia niezwykle świeży, ziołowy aromat. Regularne wietrzenie butów w zacienionym, przewiewnym miejscu to absolutny obowiązek każdej miłośniczki mody.
Jaka jest różnica między koturnami a espadrylami?
W gąszczu sklepowych kategorii i branżowego słownictwa nierzadko dochodzi do pomyłek, które potrafią utrudnić poszukiwanie idealnej propozycji na lato. Różnica między tymi dwoma popularnymi słowami opiera się na definicji dwóch zupełnie innych elementów budowy. Słowo "koturn" opisuje wyłącznie kształt i formę podeszwy – jest to rodzaj masywnego obcasa, który łączy się z przednią częścią buta, tworząc spójne, stabilne podwyższenie bez widocznego wycięcia pod śródstopiem. Z kolei pojęcie "espadryl" odnosi się do fasonu zdefiniowanego przez konkretny materiał wykończeniowy, czyli misternie zapleciony, naturalny sznurek (najczęściej z juty lub trawy esparto), którym obszyty jest dół projektu.
Oznacza to, że te dwa modowe określenia wcale się nie wykluczają, a wręcz przeciwnie – bardzo często spotykają się w jednym projekcie! Espadryl może mieć bowiem całkowicie płaską formę, może być osadzony na grubej platformie, albo właśnie posiadać formę stabilnego podwyższenia pod piętą. Wobec tego, wygodne buty na koturnie z powodzeniem stają się espadrylami w momencie, gdy ich spód zostanie ozdobiony ową słynną, hiszpańską plecionką. Znajomość tej drobnej, architektonicznej różnicy z pewnością ułatwi Ci swobodne filtrowanie naszych kolekcji i szybkie zlokalizowanie tej wymarzonej, wakacyjnej sylwetki!
Autor: Magdalena Kuś
Ekspertka ds. mody i trendów w Midiamo
Z branżą fashion e-commerce związana od ponad 6 lat. W Midiamo na bieżąco analizuje wybiegowe trendy i przekłada je na codzienną, użytkową modę. Doradza, jak dobierać obuwie i akcesoria do każdej stylizacji. Absolwentka Projektowania Ubioru na Uniwersytecie Artystycznym im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu.
Polecane






